Wiara. Życie wieczne duszy (świadomość mająca postać) jest faktem, który tylko głupio-mądry człowiek może podważać. Nasza świadomość opuszcza ciało gdy organizm przestaje działać i przechodzi wstrząs, bo widzi, słyszy, mówi (ale ziemscy ludzie nie słyszą) zapamiętuje, ma wielką swobodę i przemieszcza się, ma emocje.
Naukowcy mają dwa rodzaje umysłów - zamknięty i otwarty. Ci z zamkniętymi walczą z Bogiem, bo chcą żeby to ludzie byli bogami.
Pan Jezus przywrócił wzrok niewidomemu od urodzenia i ujrzał świat.
Prości ludzie uwierzyli w Jezusa ale naukowo, twardo myślący duchowni, uważający siebie za najlepiej i najbardziej wierzących w Boga, bogaci w wiedzę duszpasterze-mędrcy, bardzo dobrze wiedzieli że Jezus jest Mesjaszem ale nie uwierzyli. Dlaczego ?
Współcześni ludzie nauki, zaprzeczający prawdzie, której postanowili szukać, odkrywać dla dobra ludzkości, zrobią wszystko, żeby zaprzeczyć istnieniu duszy, Boga, są oszustami, kłamcami.
Zaprzeczać istnieniu istoty, którą religia nazywa duszą, mogą ludzie, którzy boją się, nie uznają, z pewnych powodów nienawidzą Boga. Opętani walką z Bogiem, utytułowani "naukowcy" tłumaczą, że opuszczenie ciała przez świadomość jest wynikiem działania halucynacji przez chemię i impulsy elektryczne w mózgu. Zwykli neurolodzy twierdzą, że mózg ludzki z braku tlenu przestaje działać już po paru minutach ! Nienawidzący Boga kłamcy nie przyjmują prawdy, że świadomość po opuszczeniu ciała spotyka Kochające Światło - Bóg jest Światłością. Wmawiają, że tak został zaprogramowany mózg gdy umiera. Ale kto go zaprogramował ? Bazująca na chaotycznych reakcjach ewolucja ??? Ci "naukowcy" kłamią, że ewolucja wszystko tak doskonale skonstruowała. Jak ta ich ewolucja mogła sprawić, że osoba niewidoma od urodzenia, która nie widziała niczego, ulegając śmiertelnemu wypadkowi zaczęła doskonale widzieć gdy jej świadomość opuściła ciało ?! "Naukowcy" o wypaczonym umyśle będą szukać nawet głupich wytłumaczeń, żeby tylko zaprzeczyć, zniszczyć wiarę w Świat, w Boga.
W Miłosierdziu Bożym nasz ratunek, w ziemskim życiu i po śmierci !