Z kim się mierzymy?

Z kim się mierzymy?

Można odpowiedzieć na to pytanie na wiele sposobów, ale najtrafniejszą odpowiedzią jest jedno słowo: zło. Stawiamy czoła złu.

Tak naprawdę nie ma znaczenia, jaki kształt lub formę przybiera, ani jaka użyteczna marionetka jest używana do tego celu, istota zła, duch zła jest zawsze ten sam; zniszczyć wszystko, co święte, wszystko, co organiczne, wszystko, co ludzkie, wszystko, co jest Bogiem.

Walka ze złem jest niezwykle złożonym przedsięwzięciem z tego prostego powodu, że z definicji zło nigdy nie będzie angażować się uczciwie i uczciwie. To nie jest wojna między dwoma honorowymi przeciwnikami, to jest wojna między empatią a psychopatią, między cnotą a niemoralnością, między etyką a zepsuciem, między prawdą a oszustwem, między prawością a zepsuciem.

To wojna toczona na różnych płaszczyznach, na różnych polach i na różnych poziomach świadomości.

Zrozumienie natury bitwy jest kluczowe, jeśli chcemy zwycięstwa. Nie możemy zwyciężyć, atakując wroga na jego terenie lub stosując tę samą taktykę i broń, gdyż w ten sposób dołączylibyśmy do jego szeregów.

We wszechświecie naznaczonym jego binarną naturą musimy stać się całkowitym przeciwieństwem tego, co próbujemy pokonać.

To bitwa wygrana poprzez wzniesienie się na wyższy poziom, wzniesienie się, wzniesienie się ponad, nie angażowanie się, brak akceptacji i uznania.

W matrixie przegrywamy, przegrywamy z ich bronią, przegrywamy z ich taktyką, ale w Bożym wszechświecie i na Jego przykładzie wygrywamy.

W naszej organicznej rzeczywistości wygrywamy, stojąc w honorze i uczciwości, wygrywamy, wybierając prawość, mając wiarę, wygrywamy, idąc razem, wygrywamy, łącząc się wewnątrz i na zewnątrz, wygrywamy, dzięki prawdzie wygrywamy, rozumiejąc naszą moc, wygrywamy, poprzez przełamując iluzję, że wygrywamy…

To walka mocy z siłą.

Mamy prawdziwą władzę; boska, wieczna moc, z pomocą której wszechświat został stworzony. Druga strona tego nie ma; musi użyć siły, podstępu, sztuczek, kontroli umysłu, narkotyków, sztucznej inteligencji, technologii, przymusu, oszustwa i nieustannej, iluzorycznej kampanii strachu, aby nas pozbawić władzy.

„Nadstawianie drugiego policzka” nie polega na poddaniu się lub zgodzie, ale na niezaangażowaniu się na ich warunkach. Chodzi o wzniesienie się na inny poziom, o pokazanie, że moc jest w środku i nie można jej uzurpować, chodzi o to, żeby nie dać się sprowokować, nie dać się nabrać na oszustwo i toksyczność, chodzi o pokazanie, że jesteś ponad nimi, nieskażony, nieskażony, osadzony w twojej esencji, zasilany przez boskość, wierny twojej naturze, wolny od kontroli umysłu i poza matrixem.

Wiemy już, z kim mamy do czynienia, więc zwyciężamy, ujawniając siebie, jacy zostaliśmy stworzeni; na jego obraz, pamiętasz?

I nie martwcie się, istnieje coś takiego jak uniwersalna sprawiedliwość i w końcu nadejdzie…
11 tys.
NikTo . .

Mieszkam w Holandii....
Bylam ostatnio na mszy w hol kościele i przyjachal jakiś...brat, ojciec, zakonnik, nie wiem kto. Odprawiana była msza w koncelebrze. Cała mszę zerkał na dzieciaki i głupio sie uśmiechał, puszczał oczka....mowie sobie, co to jest?? Nie rozdawał Komunii....
W kolejną niedzielę była msza w mojej wsi, i patrze jakiś samochód podjeżdża i wysiada...ten KTOŚ. Poczułam jakiś niepokój, puściłam go przodem, a on mi mowi ,,merci". No nic. Mszy jeszcze nie ma , a ten przechadza się po kościele, w cywilu, do ludzi zagaduje...W końcu msza. Wyszedł w albie, stule i zaczął z uśmiechemi zagadywać do chóru, który stał za ołtarzem. Z jedną stuknął się łokciem, całą mszę głupio uśmiechał się do ludzi, puszczał oczka.
Komunia. Maszerują dzielnie, ja jedna jak zawsze, na kolana i do ust, a ten, oduswa moje ręce i każe mi wstać. Mowie, ze NIE. Zignorował mnie. Odeszłam zdruzgotana do ławki......😔😔😔😔😔. Nigdy mnie nie spotkało coś takiego w tut kościele.....Dopiero na drugi dzień doszłam do siebie.....
Ale to co piszesz...Odczytałam to jako swojego rodzaju test Boga, czy z zaskoczenia będę potrafiła stanąć po właściwej stronie, we właściwiej postawie....I poczułam ulgę...
Niemniej, mialam obraz tych, co zdradzają KK.....

Norah Sarah udostępnia to
450